robię film, wracam do domu już zaraz, jadę do NYC, kupuję swoje nowe kochanie za kilka dni.
dziwię się, że to już koniec.
czwartek, 22 sierpnia 2013
wtorek, 20 sierpnia 2013
sobota, 13 lipca 2013
czwartek, 11 lipca 2013
poniedziałek, 8 lipca 2013
środa, 26 czerwca 2013
środa, 12 czerwca 2013
ostatki
Jeszcze tylko kilka dni, kurcze, szybko zleciało.
zobaczymy, czy wróci do mnie ta cała inspiracja i szczęście, które zalewało mnie strumieniami rok temu; chociaż strasznie dużo rzeczy się zmieniło, to nadal (poza moim ukochanym krajem, Gliwicami, domem, łóżkiem) kolejny punkt 0,0 to to moje łóżko w BHEC, w tym pokoju z głośną klimatyzacją i flagą Polski zamiast zasłony. I ten widok na jezioro codziennie rano.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















