czwartek, 25 października 2012

escalator to hell

nowy wygląd, nowa fota

z pozdrowieniami z Budapesztu: przerażające schody ruchome o zawrotnej prędkości... za każdym razem bałam się, że nie zdążę na nie wejść i kolokwialnie zaryję w nie ryjem



piątek, 21 września 2012

prostota

lubię prostotę,
nawet nie chodzi o to, że w zdjęciach, ale w życiu
zero patosu, sztucznych wywodów nt. świata

po prostu spełnianie marzeń i wyznaczanie sobie celu i dążenie do niego.

tyle

poniedziałek, 2 lipca 2012

new york, new york

Manhattan i Brooklyn zaliczone. Kocham to miasto, czuję klimat i już wiem, dlaczego mówi się o nim, że jest najlepszym miastem na świecie. Rozumiem czemu ludzie piszą o nim książki, czemu tu mieszkają, czemu tysiące ludzi marzy o tym, żeby tu żyć. Na razie się z nim zapoznaję, ale tak naprawdę chciałabym, żeby prawdziwy nowojorczyk pokazał mi miasto w sposób, którego turysta nigdy nie będzie miał szansy zobaczyć.
Następny day off - Guggenheim, MoMA albo MET.

Manhattan od strony Brooklynu
Grand Central, stacja metra
pizza, obowiązkowy punkt wizyty w NYC