Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aczkolwiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aczkolwiek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 marca 2012

if one of them is dead


Fashion/beauty to zdecydowanie nie jest moja działka, nie jara mnie to tak jak, mimo wszystko, dużo trudniejszy reportaż.
Estetycznie miłe zdjęcia, żeby pocieszyć oko, tyle.

piątek, 24 lutego 2012

razy trzy



Znaleziono sprzęt fotograficzny, zagubiony i niechciany. Dzieci aczkolwiek go przygarnęły. Jednym z ciekawszych elementów tego pudełka pełnego niespodzianek był filtr. Normalny 52 mm, jednak jest w nim coś niezwykłego, niektórzy mogą powiedzieć efekciarskiego. Mnie się jednak podoba i zakochałam się w nim jeszcze przed przymocowaniem go do obiektywu.
Kilka intrygujących kadrów:












środa, 25 maja 2011

"ja teraz chcę żyć"



nie lubię bezcelowości

ostatnio stawiam sobie dużo ważnych pytań, ale im dłużej myślę o odpowiedziach, tym dalej jestem od ich znalezienia
coraz mniej czasu

coraz więcej do zrobienia
coraz więcej osób, na ktorych mi zależy
które chciałabym widzieć szczęśliwych
dzięki którym jestem kim jestem
dzięki którym warto żyć
które są ze mną, pomimo moich słabszych dni















piątek, 1 kwietnia 2011

acz


dzisiejszy wypad z 'aczkolwiek crew'... ;D
poczułam się tak jak dawniej, są zdjęcia, które mnie satysfakcjonują i mam ochotę powiedzieć, tak jak Barney: daddy's back!

czekałam na to. od dłuższego czasu... :)