NYC po raz pierwszy i jak dobrze, że nie ostatni... Chociaż następny przystanek to prawdopodobnie Boston. ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą reportaż. Pokaż wszystkie posty
piątek, 1 czerwca 2012
niedziela, 26 lutego 2012
piątek, 17 lutego 2012
dzień 3
Z tego miejsca chcę podziękować wszystkim, którzy mają jakikolwiek wpływ na moje fotografie, którzy mnie inspirują, którzy dają mi powody do dalszego fotografowania i naprowadzają na jakąkolwiek drogą, którą uznam za właściwą, kiedy już otwieram się na tyle, że można mi pomóc.
Będzie lepiej.
Z każdym kadrem, z każdym wyzwoleniem migawki. Ten dźwięk będzie wyzwalać także mnie.
I nie popadnijmy w jakiś straszny patos, bo to nie o to chodzi.
Będzie dobrze.
Jestem gotowa znów pokochać to, co od lat znaczy dla mnie tak wiele.
Nie oglądaj, POCZUJ.





poniedziałek, 22 sierpnia 2011
czwartek, 4 sierpnia 2011
etc.
poniedziałek, 11 lipca 2011
ulicznicy cz. 3
Ulicznicy po raz czwarty dla mnie w te wakacje. To dzięki nim powstają cudowne wspomnienia pięknych dni i wieczorów. Poznaje się tak wielu niesamowitych ludzi, że wraca wiara w najprostszą radość i szczęście. To takie fajne...
I towarzyszą mi emocje, których nie umiem opisać związane ze wszystkim osobami jakie spotkałam, jakie ze mną rozmawiały...
A żegnanie się 'french style' miażdży system. W ogóle Francuzi w połączeniu z nami miażdżą system.
Tak na koniec: oby tak dalej!










Subskrybuj:
Posty (Atom)




































