Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulicznicy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ulicznicy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 czerwca 2012

we're in the city

No cześć,
NYC po raz pierwszy i jak dobrze, że nie ostatni... Chociaż następny przystanek to prawdopodobnie Boston. ;)













sobota, 14 stycznia 2012

k.o.

Ostatnio nie robię w ogóle zdjęć i chyba minie jeszcze trochę czasu, zanim zacznę je znów robić.
Kilka tych, które zalegały mi na karcie od kilku miesięcy i wreszcie dziś je zgrałam.

Ogniomistrz Ex:




Piątek trzynastego stycznia:


Nic takiego, zwykły bokeh, ale okoliczności i towarzystwo w jakim zrobiłam to zdjęcie jest dla mnie bardzo znaczące, a to po prostu symbol tego, co było.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

ulicznicy cz. 5

ulicznicy cz. 5, ale jeszcze nie ostatnia. będą co najmniej ze dwie :)
to taki wspaniały festiwal, dzięki któremu robię to, co kocham i spotykam ludzi, których uwielbiam.
wkręciłam się w to mocno. w tą całą kuglarską, magiczną społeczność, otwartych, ciepłych, radosnych, do których można podejść i porozmawiać nawet nie znając imienia drugiej osoby.
magia. czysta magia.

Chlip, chylę czoła.








czwartek, 4 sierpnia 2011

etc.

Wreszcie udało mi się ogarnąć jakieś zdjęcia...
Ulicznicy część 5/∞...



I dowód na to, że zawsze warto mieć przy sobie aparat.







poniedziałek, 18 lipca 2011

ulicznicy cz. 4

dziś kilka dni z sobotnich uliczników, występ Sambora Dudzińskiego, który jest niesamowitym człowiekiem, bardzo otwartym, śpiewającym nawet ulotki od leków. Ogólnie bardzo pozytywnie. Niestety, mnie fotograficznie bardziej interesowały dzieci kręcące się po rynku. Wrzucam część fotek.
BTW chyba będę miała niezły materiał po tych dwóch miesiącach.